Decathlon – market sportowy

Z racji, że od pół roku aktywnie zabrałem się za walkę z samym sobą a co za tym idzie zrzuceniem brzuszyska poprzez m.in. ćwiczenia, tego typu sklepy stały mi się mniej obce (do tej pory sport nie był moją pasją mówiąc delikatnie :))

Jedną z dużych i znanych marek jest Decathlon, który ma też swoją internetową odnogę. Mnie osobiście przekonały do spróbowania ich e-zakupów dwie rzeczy: darmowa wysyłka i w razie czego darmowy zwrot towarów. Łącząc to z całkiem fajnymi promocjami na wiele produktów skusiłem się do zakupów w sklepie internetowym tego sportowego marketu.

KALENJI KIPRUN TRAIL XT5

KALENJI KIPRUN TRAIL XT5

W tym miejscu mała dygresja – ta sieć ma sporo swoich marek od skarpet po całe ubiory czy buty. Część z nich jest pewnie takiej sobie jakości, ale mam już drugie buty do biegania marki własnej Kalenji i są naprawdę świetne. Na pewno należy omijać (z małymi wyjątkami) te najtańsze za X-dziesiąt złotych, chociaż wszystko zależy do czego potrzebujemy konkretnej rzeczy.

Wracając do meritum – sklep internetowy Decathon.pl przyciąga wzrok fajnymi kreacjami zgodnymi z porą roku.

Decathlon strona główna sezon zimowy

Decathlon strona główna – sezon zimowy

Wyszukiwarka pozwala szybko i wygodnie robić zakupy, choć wersja mobilna  pozostawia jeszcze trochę do życzenia w tej materii –  wyszukiwanie nie jest tak intuicyjne i rozbudowane jak w desktopowej wersji sklepu.

Duży plus za nie doliczanie opłat za płatność internetową. W końcu to wygoda nie tylko dla mnie jako kupującego, ale i dla samego sklepu, który ma od razu zaksięgowaną wpłatę. Drugi atut to darmowa wysyłka, nawet przy niskiej kwocie zamówienia. Trzeci – najważniejszy – walor to wspomniany wcześniej bezkosztowy zwrot o czym szerzej za chwilę.

Przejdźmy do minusów:  widzę jeden i to spory. W dobie przyspieszania  czasu wysyłki, gdzie mamy już na rynku pierwsze firmy oferujące usługę same day delivery (np gatta.pl) polityka logistyczna decathlona mocno mnie zdziwiła. Wysyłka kurierem FeDex trwa w tym sklepie około 5 dni roboczych od momentu zakupu. To jakaś masakra! Drogi Decathlonie, poprawcie to jak najszybciej, bo konkurencja wysyła towar nawet tego samego dnia.

Drugi mały minus za sposób pakowania – pracownicy po prostu wrzucają wszystko co kupicie do dużego worka, tzw foliopaka firmy kurierskiej. W przypadku koszulek czy innego ubioru raczej nie ma to znaczenia, ale przy butach mogą zostać np. zmiażdżone czym cięższym w magazynie firmy kurierskiej. Traktuję to jako mały minus – bo przy kilku zamówieniach jakie już tam robiłem nie zdarzyło mi się to.

Wracając do zwrotów. Bardzo podoba mi się polityka Decathona w tej materii. Zresztą w wielu miejscach zachęcają – weź więcej, najwyżej zwrócisz. W moim przypadku okazało się to zbawienne rozwiązanie. Zamówiłem buty do użytku na siłowni, jak to bywa kolejnego dnia trafiłem na ciekawszy model w podobnej cenie w innym sklepie. Zadzwoniłem na infolinię Decathlona licząc na możliwość zmiany w zamówieniu (żeby po prostu nie wysyłali butów z resztą zamówionych przeze mnie rzeczy). Niestety miła Pani odparła, że nie mogą zmienić zamówienia, mam cierpliwie czekać jak przyjdzie paczka i potem je zwrócić. Gdy w końcu paczka dotarła z racji przedświątecznego jeżdżenia po marketach w celu wiadomym przy okazji podjechałem do Decathlona, gdzie od ręki otrzymałem zwrot pieniędzy w gotówce. Zwrotu można również dokonać poprzez odesłanie towaru do sklepu – z tego co wyczytałem na ich stronie koszt wysyłki zwrotnej ponosi Kupujący (co jest logiczne, choć coraz więcej dużych sklepów pokrywa również koszty zwrotu towaru, np. Zalando).

Podsumowując zakupy w internetowym Decathlonie – małe poprawki do mobilnej wersji sklepu, skrócenie terminu dostawy, lepsze pakowanie i będzie super! Minusy, które opisałem (nie licząc długiej wysyłki) nie są nad wyraz rażące, stąd z przyjemnością tam wracam 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wysiłek fizyczny i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.