Venezia.pl – pakowanie nie jest ich pasją

Parę dni temu przeżyłem przedziwną przygodę ze sklepem internetowym Venezia.pl

Markę znam wizualnie (chyba coś już tam kupowałem 🙂 ) z galerii handlowych, stąd myślałem, że zakup w ich internetowym sklepie będzie równie dobry jak w tych stacjonarnych. Z racji zbliżających się imienin mojej M. po długich poszukiwaniach prezentu padło na zacną torebkę właśnie ze sklepu Venezia 🙂

venezia.pl pusty thank you page

venezia.pl – pusty thank you page

Dostawa gratis, więc nie ma co biegać po sklepach. Klikam, płacę e-przelewem i uznaję temat za zamknięty. Przy okazji  zakupu natknąłem się na błąd: Thank You Page wieńczący transakcję po prostu nie działa – zostałem przekierowany z PayU na czyściutką białą stronę co widać na screenie obok.

 

venezia.pl podsumowanie zamówienia

venezia.pl podsumowanie zamówienia

Aha – jakbym czuł pismo nosem w uwagach napisałem, że to na prezent i proszę o ładne opakowanie. Podglądając przez ostatnie lata pudła, które przychodzą do nas do domu z różnymi „szmatkami” jakie zamawia moja M. zazwyczaj opakowania są ogromne w stosunku do zawartości. Rozbawił mnie Tatuum, który leciutką bluzeczkę wrzucił do pudła wielkości A3. Choć patrząc na to co się stało z torebką z Venezia.pl już rozumiem politykę pakowania marki Tatuum 🙂

Wracając do sedna. Zamówienie we wtorek raniutko, przesyłka z torebką doszła dopiero w piątek (biorąc pod uwagę wolny ustawowo czwartek – to i tak daje ponad 2 doby. Na szczęście zdążyłem biorąc chwilę zapasu robiąc zamówienie.

Przesyłka dotarła i w pierwszym momencie myślałem, że pomylili zamówienie – dostarczone przez kuriera pudełko wydawało się małe. Odpakowałem je i moim oczom ukazała się zmasakrowana i wciśnięta na siłę do za małego pudełka torebka, ściśnięta jak sardynki w puszce. Sposób pakowania dla idących po najmniejszej linii oporu – na pewno nie dla znanej marki „fashion”, gdzie Klient niezadowolony po porostu nie wróci tu już więcej.

Oto co ujrzałem po otwarciu kartonika:

venezia.pl - zawartość paczki venezia.pl - zawartość paczki venezia.pl - zawartość paczki

Ten nonszalancki sposób pakowania zaowocował nieodwracalnym zniszczeniem skóry na części torby:

venezia.pl - zawartość paczkivenezia.pl - zawartość paczki

 

 

 

 

To jednak nie koniec. Nikt nie sprawdził wysyłanego towaru – torebka okazała się mieć uszkodzony nap, przez co nie da się jej zamknąć:

venezia.pl - zawartość paczki

venezia.pl – uszkodzony nap

 

 

 

 

 

Niestety – w weekend nie wręczyłem prezentu, be efekt byłby wręcz odwrotny od zamierzonego i zapewne mina obdarowanej – słaba.

Napisałem maila do obsługi sklepu, w poniedziałek odpisali:

Dziękujemy za wiadomość i serdecznie przepraszamy za zaistniałą sytuację wynikającą z naszego niedopatrzenia.
Niestety nie posiadamy modelu na wymianę, niemniej możemy zaproponować Panu wymianę towaru na inny model.
Prosimy o informację, spod jakiego adresu nasz kurier może odebrać otrzymany towar.
Prosimy zabezpieczyć przesyłkę na czas transportu. Do paczki prosimy dołączyć fakturę oraz wypełniony formularz, który przesyłamy w załączeniu.
W formularzu prosimy zaznaczyć, jakim rozwiązaniem zaistniałej sytuacji jest Pan zainteresowany (zwrotem należności, wymianą).

Pozdrawiamy,
Obsługa Sklepu Internetowego

Uwielbiam gotowe wklejone formułki…

Zaproponowałem rozwiązanie dla nich tańsze, na które jak widać bezimienny pracownik obsługi sklepu nie wpadł. Notabene od dawna nie spotkałem się z sytuacją, aby w stopce nie było podanej osoby, z którą koresponduję.

Czy gdzieś w sklepie stacjonarnym nie macie jeszcze tego modelu?

Odpowiedź przyszła szybko:

Szanowny Panie,
Dziękujemy za wiadomość – posiadamy model w jednym z salonów stacjonarnych, niestety przekazanie go do nas wydłuży procedurę wymiany.
Jeżeli jednak jest Pan zainteresowany, model możemy sprowadzić.

Pozdrawiamy,
Obsługa Sklepu Internetowego

Dalej próbuję myśleć za ich pracownika:

Poproszę o sprowadzenie ? może by dało się go sprowadzić do sklepu w galerii łódzkiej i byśmy dokonali wymiany? Tak byłoby najszybciej bez odsyłania i czekania. Tylko żeby sklep był wtajemniczony o co chodzi i przyjął ode mnie tą wadliwą i wydał właściwą torbę.

W dalszych mailach przystali na mój pomysł i tym samym totalnie bezkosztowo dla nich Klient sam sobie wymieni torbę. Wow – Klient sam wymyślił rozwiązanie problemu, który jest wynikiem bezmyślności ich obsługi i Klient sam za własne pieniądze pojedzie towar wymienić.

Wieczorem podjechałem do Galerii Łódzkiej, Pani w sklepie początkowo nie wiedziała o co chodzi, ale podając wszystkie możliwe namiary na to zamówienie okazało się, ze jest w magazynie druga torebka. Po sprawdzeniu tej oddawanej (Pani oglądała ją z każdej strony jak bym kartofle w niej dzień wcześniej nosił 🙂 otrzymałem druga torebkę bez zniszczeń.

Nie nie, to nie koniec 🙂 Jako klasyczny facet nie znający zaułków damskich torebek wziąłem nową torebkę nie oglądając jej wnętrzności i pojechałem do domu. Na miejscu obdarowana wreszcie solenizantka zauważyła, że w nowej torbie nie działa suwak w środku 🙁 Myślałem, że trafi mnie… ale przełknąłem ślinę, zabrałem ze sobą torbę i ponownie pojechałem do ich sklepu. Pani ekspedientka nie ukrywała uśmiechu z całej sytuacji, zresztą mnie też nic innego już nie zostało.

Podsumowując: „markowy” produkt jakościowo okazał się bardzo słaby, obsługa sklepu zupełnie nie przywiązuje wagi do pakowania tego co sprzedają, do tego nie sprawdzają wysłanych rzeczy pakując ludziom towary uszkodzone. Patrząc na całą sytuację niestety muszę stwierdzić, ze jakość jest bardzo słaba. Ja wiem, że torebka za niecałe 5 stówek to nie są wyżyny, ale całość obsługi jest niestety poniżej krytyki.

Przy ewidentnej winie sklepu nie zaproponowano nawet rabatu na kolejne zakupy czy zniżki na aktualne. Łącząc to z brakiem chęci w rozwiązaniu problemu (to ja wymyślałem rozwiązanie, bo sklep jedyne co wymyślił to zwrócenie towaru) – wiem jedno – na pewno to moje ostatnie zakupy w tej firmie i od dzisiaj omijam sklepy Venezia szerokim łukiem ;(

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciuchy i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.